Cała Polska Rowerowa.pl - portal kolarski i rowerowy

Tour de Pologne - połączenie dumnej przeszłości z obiecującą wizją przyszłości

Tour de Pologne to nie tylko wyścig zrzeszający rokrocznie wiele gwiazd światowego kolarstwa, to także dumna historia całego polskiego sportu, kultury oraz ludowości. W tym roku kolarze będą mieli okazję przemierzać Polskę w terminie 5-11 sierpnia.

Tekst przeczytasz w ok. 4 minuty, 30 sekund
Rok 1993 był przełomowy dla Tour de Pologne - wyścig, który do tej pory posiadał status amatorski, zmienił się na zmagania dla zawodowców. To za sprawą nowego dyrektora wyścigu - Czesława Langa. Legenda polskiego kolarstwa wszczepiła w te inicjatywę nową, świeżą krew.

Lang był pierwszym polskim kolarzem zawodowym - w roku 1982, po paśmie sukcesów jako amator podpisał kontrakt zawodowy z włoskim zespołem GIS Gelati-Campagnolo. Przez całą swoją karierę wystartował jedenastokrotnie w Wielkich Tourach, zdobył srebrny medal Igrzysk Olimpijskich w Moskwie, a także zaliczył zwycięstwa etapowe w Tirreno-Adriatico, Volta a Catalunya czy Tour de Romandie. W 1980 roku wygrał Tour de Pologne, 13 lat później został jego dyrektorem.

Efekty pracy Langa były widoczne bardzo szybko, już w 1994 roku lista startowa była naszpikowana gwiazdami. Wygrał były mistrz świata Maurizio Frondriest, przed Marco Liettim, który miał już na koncie zwycięstwo etapowe w Tour de France. Podobna sytuacja miała miejsce w 2002 roku, wtedy także zwycięstwo w całym wyścigu odniósł były mistrz świata - Laurent Bouchard. Prawdziwe przełamanie przyszło jednak w roku 2005, kiedy to zmaganiom dookoła Polski nadano kategorię UCI Pro Tour (ówczesny WorldTour).

Wyścig z roku na rok się zmieniał, przejeżdżał przez różne zakątki kraju, wyjątkowa była jednak jubileuszowa 70. edycja Tour de Pologne. W roku 2013 Czesław Lang dzięki swoim kontaktom we Włoszech zorganizował dwa pierwsze etapy właśnie na terenie Włoch. Pierwszy etap zakończył się na legendarnym podjeździe Madonna di Campiglio, zaś meta drugiego usytuowana była na Passo Pordoi.


Fot. Bettini Photo

Wyjątkowa była także następna edycja, zmagania rozpoczęły się obok Muzeum Solidarności w Gdańsku, aby uczcić 25-lecie polskiej demokracji. W tamtym roku kolarze ponownie zawitali poza granice naszego kraju – meta piątego etapu usytuowana była na podjeździe pod Strbskie Pleso na Słowacji. Etap ten wygrał Rafał Majka, a sukces ten powtórzył dzień później w Bukowinie. Pozwoliło mu to wygrać cały wyścig. Było to pierwsze polskie zwycięstwo od roku 2003 i sukcesu Cezarego Zamany.



To był świetny okres polskiego kolarstwa, w kolejnym roku dublet na mecie etapu w Nowym Sączy odnieśli Maciej Bodnar (Saxo-Tinkoff) oraz Kamil Zieliński (Reprezentacja Polski). Na mecie lepszy okazał się Bodnar, natomiast żółtą koszulkę zgarnął Zieliński. Ostatni etap tego wyścigu wygrał Marcin Białobłocki (Reprezentacja Polski), który okazał się najlepszy na odcinku jazdy indywidualnej na czas, rozgrywanej w Krakowie.



Na następne zwycięstwo nie trzeba było czekać długo - już w 2018 roku Michał Kwiatkowski (Team Sky) sięgnął po zwycięstwo w Tour de Pologne. Pierw w pięknym stylu wygrał etap zakończony podjazdem pod Orle Gniazdo w Szczyrku, a na drugi dzień przypieczętował swoją dominację na odcinku w Bielsku-Białej. Na podium wyścigu stanął przed Simonem Yatesem oraz Thibaut Pinotem.



76. edycja Tour de Pologne rozgrywana w roku 2019 stanęła pod znakiem tragedii. Na trzecim etapie z Chorzowa do Zabrza belgijski kolarz Bjorg Lambrecht (Lotto-Soudal) uległ feralnemu wypadkowi, który pozbawił go życia. 22-latek uderzył okolicami klatki piersiowej w betonowy przepust. Lekarze próbowali przywrócić czynności życiowe, lecz to się nie udało. Lambrecht zmarł.

Dla całego środowiska kolarskiego była to ogromna tragedia, swojego smutku nie ukrywał także organizator imprezy - Czesław Lang

“48. kilometr okazał się kilometrem pechowym, gdzie z nawierzchni jezdni, z niewiadomego powodu, zjechał Bjorg Lambrecht. Tak się złożyło, że była tam głęboka fosa, gdzie wpadł i odniósł poważne obrażenia. Były one na tyle poważne, że wezwaliśmy szybko helikopter i pogotowie, które oczywiście jest na miejscu, zabrało go do szpitala. Udało się mu przywrócić akcję serca. Niestety, nie przeżył. Jest nam bardzo, bardzo przykro. Kolarstwo jest sportem, gdzie nie raz podejmuje się ryzyko, choć w tym przypadku to nie był jakiś zjazd, gdzie się zjeżdża 100 km/h. To była po prostu zwykła, szeroka droga” - powiedział dyrektor Tour de Pologne.

Następny etap był hołdem dla tragicznie zmarłego kolarza – peleton nie rywalizował, tylko przejechał trasę w spokojnym tempie, zatrzymując się na 48. kilometrze trasy.



Tegoroczna edycja Tour de Pologne także jest symboliczna. Z jednej strony rywalizacja rozpocznie się 5 sierpnia, w rocznicę śmierci Lambrechta, dodatkowo organizatorzy zastrzegli numer 143, z którym w roku ubiegłym startował Belg. To w połączeniu z klasyfikacją najlepszego młodzieżowca nazwaną imieniem Bjorga Lambrechta ma uczcić pamięć po nim. Z drugiej jednak strony, edycja ta jest poświęcona Karolowi Wojtyłę, gdyż na rok 2020 przypada 100. rocznica jego urodzin. Z tej okazji 3. etap zmagań rozpocznie się w jego rodzinnych Wadowicach.

Tour de Pologne stało się ważnym elementem sportu w naszym kraju. Na ten moment to największa cyklicznie odbywająca się impreza w Polsce. Daje szanse obejrzenia wielkiego sportu mieszkańcom mniejszych miejscowości, a atmosferę rywalizacji mogą poczuć młodzi adepci kolarstwa podczas Nutella Mini Tour de Pologne oraz pasjonaci dwóch kołek w trakcie Tour de Pologne Amatorów.

Nie jest to oczywiście wyścig pozbawiony wad, natomiast wartym podkreślenia jest fakt, że zaledwie pięć państw w Europie ma przyjemność goszczenia wyścigu etapowego rangi WorldTour.
Karol Dziambor - Rowerowa.pl

Czytaj więcej

© Copyright 2019-2020 Rowerowa.pl. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Wykonanie i obsługa portalu weboski.pl