Cała Polska Rowerowa.pl - portal kolarski i rowerowy

Kamil Kobędzowski - „2020 jest rokiem szalonym...” - wywiad

„2020 jest rokiem szalonym. Nastawiam się głównie na rozwój osobisty.” - mówi w rozmowie z Rowerowa.pl Kamil Kobędzewski, znany stunt rider, prowadzący kanał YouTube Stunt Your Way.
Tekst przeczytasz w ok. 3 minuty, 23 sekund

Rowerowa.pl: Cześć, wszyscy widzieliśmy w twoim wykonaniu świetny sezon 2019. Jakie plany na 2020?

Cześć, 2020 jest rokiem szalonym. Nastawiam się głównie na rozwój osobisty. W tym roku czeka na mnie ślub i przy okazji zawody ogólnopolskie. Mam również kilka projektów filmowych do zrealizowania, jednak nie chcę jeszcze zdradzać szczegółów. Na pewno będzie się działo.

Widzę że ten sezon to przede wszystkim duże zmiany w twoim życiu prywatnym. Kto jest szczęśliwą wybranką?

Moja kochana Natalia. Jestem jej ogromnie wdzięczny za to że zawsze jest przy mnie na wszystkich wyjazdach i pokazach.

Przechodząc do kwestii sprzętu. Jeszcze niedawno wraz z Dartmoorem projektowałeś swoją ramę. Teraz widzimy Cię na Cube. Co się stało?

Można powiedzieć że nie udało nam się porozumieć. Znalazłem lepsze możliwości sprzętowe, które bardziej mi odpowiadają.

Skoro już mamy obok nas rower Cube. Co o nich myślisz? Jak Ci się jeździ na rowerach tej marki?

Mój Cube Flying Circus ma bardzo sztywną ramę. Nie miałem zbyt wiele czasu, żeby dobrze się z nim zapoznać i wczuć w nową geometrię. Bardzo dużo zmieniły również nowe koła Industry Nine Enduro 305. Mam je dopiero od wczoraj, więc na razie muszę skupić się na treningu, by wycisnąć z tego sprzętu jak najwięcej.. Koła są na pewno są o wiele lżejsze i sztywniejsze.

Skoro już poruszyłeś temat. Co sądzisz o wpływie ciężaru kół na odczucia z jazdy. Od lat obserwujemy trend lżejsze - lepsze, jednak rozmawiałem kiedyś na ten temat z Szymonem Godźkiem i jego zdaniem cięższy zestaw kół daje lepszą kontrolę nad rowerem w przypadku dużych hop i trików. Co o tym sądzisz i jak to się przekłada na MTB Stunt?

Do tej pory korzystałem z bardzo ciężkich kół. Niedawno przesiadłem się na dużo lżejsze i myślę że cięższy zestaw dawał lepszą stabilność. Jest jeszcze zbyt wcześnie, aby dawać dokładną recenzję, jednak myślę, że lekkie koła mogą być bardziej uniwersalne. Szczególnie odczuwam to przy szybkich spinach. Robi się je o wiele łatwiej na lekkich kołach. Kiedyś specjalnie zamontowałem bardzo ciężką obręcz z przodu i spiny były dużo wolniejsze.

Czyli ciężkie - stabilność, lekkie - możliwości?

Dokładnie.

Jesteśmy już przy kołach to porozmawiajmy o oponach. Zawsze widzieliśmy u Ciebie Maxxisy. Jesteś jakoś związany z tą marką?

Nie jestem związany żadną umową, ale do tej pory są to najlepsze opony do stuntu. Mają świetną przyczepność i długą żywotność. Ich jedyną wadą jest duża waga.

Jak dokładnie nazywa się model z którego korzystasz?

Maxxis Hookworm.

Okej, ostatnie pytanie co do roweru. Czym się tak naprawdę różni rower pod stunt, od roweru dirtowego? Na pierwszy rzut oka nie widać prawie żadnych różnic!

Używamy dirtowych ram i amortyzatorów co, stąd podobieństwo. Największą różnicą jest to, że mamy hamulce zarówno z przodu i z tyłu, a dirtówki tylko jeden. Druga różnica to pegi przy osiach kół, które pomagają wykonać niektóre triki. Kolejna duża różnica to inne siodełko, które jest specjalnie wyprofilowane i przyczepne, aby łatwiej było na nim np. stać.

Myślę że większość z nas poznała Cię z YouTube. Widzimy Cię na zawodach, ale jak sam siebie widzisz? Bardziej youtuber czy rowerzysta?

Oczywiście, jestem rowerzystą ciągle aktywnie trenującym, ale wykorzystuje social media do promocji sportu i swojej osoby. Przez tworzenie poradników, organizację zawodów, dawanie pokazów staram się rozwijać społeczność i sprawiać, aby cała branża szła do przodu. Myślę że stało się to dla mnie stylem życia.

Wielkie dzięki i życzę powodzenia w tym sezonie.

Również dziękuje!

Rozmawiał Paweł Tyburski - Rowerowa.pl


Paweł Tyburski - Rowerowa.pl

Czytaj więcej

© Copyright 2019-2020 Rowerowa.pl. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Wykonanie i obsługa portalu weboski.pl