Cała Polska Rowerowa.pl - portal kolarski i rowerowy

Katarzyna Wilkos: "Założyć biało-czerwoną koszulkę to zaszczyt" - wywiad

Katarzyna Wilkos (Mat ATOM Deweloper Wrocław) to zawodniczka, która w sezonie 2019 zaczęła notować coraz to lepsze wyniki sportowe. Kasia wygrała etap Tour de Feminin, co przyczyniło się do zajęcia 4. pozycji w klasyfikacji generalnej całego wyścigu. Wygrała również jeden z ukraińskich klasyków, a podczas imprezy na Węgrzech zameldowała się na 4. miejscu. Kolarka reprezentowała Polskę na najważniejszych zawodach na świecie, a na swoim koncie ma także srebrny medal Mistrzostw Polski w wyścigu ze startu wspólnego (2015).

Tekst przeczytasz w ok. 2 minuty, 50 sekund
Katarzyna Wilkos: Katarzyna Wilkos
fot. facebook.com/pg/KasiaWilky

Rowerowa.pl: Sezon 2019 był dla Ciebie całkiem udany. Na koncie pojawiło się kilka zwycięstw. Które z nich było dla Ciebie najbardziej wyjątkowe?

Katarzyna Wilkos: Tak, sezon 2019 zdecydowanie mogę uznać za udany i, w moim odczuciu, wyjątkowy z różnych względów. Wszystkie te zwycięstwa dodały mi dużo pewności siebie. Najlepiej wspominam zwycięstwo podczas ostatniego etapu Tour de Feminin - O cenu Českého Švýcarska. Jechałam tam z myślą o wygranej, kilka razy byłam blisko, a ostatni etap (piąty - teoretycznie dla mnie najtrudniejszy) był moją ostatnią szansą. Pokonałam wtedy swoje słabości, miałam niesamowite wsparcie w każdej osobie z naszej ekipy. To był jeden z lepszych momentów ubiegłego sezonu.

Brałaś już udział w imprezach najwyższej rangi, np. Mistrzostwa Świata. Jakie to uczucie reprezentować swój kraj na tak ważnej imprezie w kolarskim kalendarzu?

Założyć biało-czerwoną koszulkę to duży zaszczyt i wyróżnienie. To pewnego rodzaju nagroda za to co udało nam się osiągnąć wcześniej. Mistrzostw Świata nie da się porównać do żadnego innego wyścigu . Tam każda zawodniczka stając na starcie myśli, aby dać z siebie jak najwięcej, co w rezultacie powoduje, że wyścig jest nieprzewidywalny i wyjątkowy. To też najcięższy wyścig w jakim przyszło mi startować. Jest to tylko jeden dzień w którym musisz być gotowa w 100% zarówno fizycznie, jak i mentalnie.

W których wyścigach w pierwszych miesiącach sezonu 2020 będzie można zobaczyć Cię na trasie i jakie są Twoje oczekiwania, co do zaplanowanych startów?

Tradycyjnie już razem z Mat ATOM Deweloper sezon rozpoczynam w Polsce - Ślężańskim Mnichem w Sobótce. Następnie etapówka Gracia Orlova w Czechach. To ważne starty, jednak moim priorytetem i celem numer jeden na pierwszą część sezonu są Mistrzostwa Polski, a wcześniej etapówka Internationale Lotto Thüringen Ladies Tour.

Jaki jest Twój największy kolarski cel na niedaleką przyszłość?

Obecnie skupiam się na tym, aby ten nadchodzący sezon był lepszy od poprzedniego. Chcę zrobić kolejny krok do przodu w mojej kolarskiej karierze.

Czy są jakieś elementy nad którymi pracujesz na treningach najciężej? Ile godzin tygodniowo spędzasz na rowerze?

Na każdym treningu staram się wyłapywać rzeczy z którymi mam trudności i sukcesywnie je poprawiać. Chcę być jeszcze lepsza w elementach, które wychodzą mi dobrze tak jak np. finisze, ale też nie odpuszczać sobie tych elementów treningu, które pozwolą mi np. poprawić moją jazdę na czas. Tygodniowo spędzam na rowerze około 10-15 godzin. W zależności od etapu przygotowań te godziny się zmieniają.

Czym na co dzień zajmuje się Katarzyna Wilkos? Jakie zajęcia stawiasz na pierwszym miejscu poza kolarstwem?

Moją codziennością jest trening i odpoczynek. Kolarstwo jest moją pracą, a zarazem wielką pasją. Czas poza rowerem staram się wykorzystać spędzając go z rodziną i najbliższymi.

Katarzynie życzymy w sezonie 2020 spełnienia wszystkich wyznaczonych celów, a zwłaszcza medalu podczas Mistrzostw Polski. Będziemy trzymać kciuki za to, aby przejechała ten rok w pełnym zdrowiu i jeszcze bardziej rozwinęła swoje dotychczasowe umiejętności.

Rozmawiał Mateusz Gruszeczka

Mateusz Gruszeczka - Rowerowa.pl

© Copyright 2019-2020 Rowerowa.pl. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Wykonanie i obsługa portalu weboski.pl